Nasi tam byli! A jedna z naszych, Ewelina Dysko, tak oto pięknie o tej wycieczce napisała:
Dołączenie do Towarzystwa Przyjaciół Słońska „Unitis Viribus” wniosło w moje życie wiele pozytywnych wydarzeń i otworzyło drzwi na nowe. Na nowych ludzi, nowe miejsca, nową wiedzę. 11 września br., wraz z osobistymi przyjaciółmi i mocną reprezentacją Towarzystwa, wzięłam udział w wyjeździe studyjnym do Buckow, zlokalizowanego w Niemczech ok. 50 km od Słońska. Jak na jednodniowy wyjazd, program był naprawdę bogaty. Pod opieką przewodnika i tłumacza, Przemka Szymońskiego, dzień rozpoczęliśmy od zwiedzenia Muzeum – Stacja Historii Seelow (Mark). Nazwa „stacja” nie jest przypadkowa, gdyż siedziba muzeum mieści się w odrestaurowanym budynku dawnego dworca kolejowego i dokumentuje historię oraz przemiany regionu Seelow w latach 1930–1961. Powitała nas i oprowadziła pani Paula, wolontariuszka, która na co dzień współpracuje z muzeum. Na pamiątkę dostaliśmy od niej kubki termiczne.
Z niemałą przyjemnością podziwialiśmy otaczającą nas przyrodę podczas rejsu historycznym stateczkiem wycieczkowym po jeziorze Schermützelsee, znajdującym się na terenie malowniczego Parku Przyrody Märkische Schweiz (Szwajcaria Marchijska). Widok dwóch rybołowów nieźle rozgrzał nam serca.
Wiele ciekawostek miało też do zaoferowania centrum informacyjne najstarszego parku przyrodniczego w Brandenburgii - Besucherzentrum Schweizer Haus, tj. Centrum Obsługi Odwiedzających „Szwajcarski Dom”. Znajduje się tu nowoczesna, interaktywna wystawa poświęcona epoce lodowcowej, ukształtowaniu tutejszego terenu oraz lokalnej faunie i florze. Z niemym zachwytem patrzyłam na interaktywną prezentację obrazującą, jak potężny lodowiec z okresu ostatniego zlodowacenia kształtował tamtejszy krajobraz i pozostawił po sobie charakterystyczną rzeźbę terenu – wzgórza, głębokie wąwozy oraz liczne jeziora polodowcowe. Ale! Największą atrakcją i głównym celem podróży była wizyta w Centrum Edukacji Ekologicznej i Przyrodniczej "Drei Eichen" - oficjalnie Besucherzentrum für Natur- und Umwelterziehung „Drei Eichen”, zlokalizowanym w sercu Parku Przyrody Märkische Schweiz. Przywitała nas Charlotte, która współpracuje z TPS Unitis Viribus i jest zawsze mile widzianym gościem Zlotów Rzeczpospolitej Ptasiej w Słońsku, podczas których prowadzi warsztaty ekologiczne. Spotkanie z Charlotte w jej królestwie uważam za najbardziej cenne, bezcenne wręcz i niezapomniane! Czego tam nie ma! Przede wszystkim jest zieleń. Dużo zieleni. Baaardzo dużo zieleni. Zieleń wypełnia każdą wolną przestrzeń, wychodzi z każdej dziury i wygląda z każdego zaułka. I w tej zielonej, magicznej przestrzeni, Charlotte wraz ze współpracownikami robi piękne rzeczy. Wymyśla projekty, organizuje warsztaty dla dzieci i młodzieży, działa proekologicznie. Na terenie stacji znajduje się historyczny dom leśny z salami dydaktycznymi, laboratorium przyrodnicze, ogród ziołowy, piec chlebowy, zagroda z kurami, pomieszczenia warsztatowe, skwerki rekreacyjne, plac do aktywności fizycznej oraz, zlokalizowana w pobliskim lesie, wioska tipi! Nie powiem, pękałam z dumy, kiedy Charlotte opowiadała, iż w projektowaniu i wykonaniu namiotów tipi uczestniczył człowiek z "mojego plemienia", „Indianin ze Sztumu”, jak nazywano Leszka Michalika (1955–2020), jednego z najważniejszych i najbardziej legendarnych postaci Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian (PRPI).
Długo by opowiadać, co widzieliśmy i co przeżyliśmy, dlatego na koniec składam serdeczne podziękowania organizatorom tego wyjazdu studyjnego, Towarzystwo Przyjaciół Słońska "Unitis Viribus", pani Prezes Izabelli Engel, naszemu przewodnikowi i tłumaczowi, Przemysławowi Szymońskiemu, cudownej i przemiłej Charlotte Bergmann z „Drei Eichen” oraz wszystkim współuczestnikom wyprawy. Jako uzupełnienie tej relacji niech posłuży krótka relacja zdjęciowa.
