Rzeczpospolita Ptasia Zloty obywateli V Zlot Obywateli

V Zlot Obywateli

Kiedy w lutym zapraszałam Państwa do Słońska, na V Zlot, miałam 100% pewność, że kapryśne, jak do tej pory niebo, ujrzawszy stęsknionych Zlotowiczów uśmiechnie się słonecznie, ciepło i z radością wynagrodzi nam tak długie oczekiwanie na wiosnę i Jubileuszowy Zlot.

Nie zawiedliśmy się.

22 kwietnia 2006 roku Plac Zamkowy ogrzewany promieniami słońca, tętniący gwarem rozmów, przyciągający wzrok barwnymi stoiskami zamienił się w mini miasteczko goszczące pod swoim niebem ponad 200 obywateli Rzeczpospolitej Ptasiej. Prawdziwych ptasiarzy, którym nie straszno było na spotkanie przejechać pół Polski. Z prawdziwą przyjemnością witaliśmy gości z Krakowa, Warszawy i Poznania.

W części oficjalnej, po wystąpieniu prezydenta Rzeczpospolitej Ptasiej Henryka Radowskiego i Wójta Gminy Janusza Krzyśkowa, nadano tytuł honorowych obywateli Arturowi Taborowi i Przemysławowi Szymońskiemu, autorom przepięknego, nostalgicznego albumu o ptakach słońskich rozlewisk pt. "Królestwo dzikich gęsi".

Ptasia Republika powiększyła się o nowych ambasadorów. Zostali nimi: dr Andrzej Kruszewicz, z Azylu dla ptaków przy warszawskim zoo, dr Gunter Blutke z Berlina oraz Sylwia Ribeiro z Portugalii.

Podczas, gdy na scenie działy się sprawy wagi państwowej, w Biurze Paszportowym, pracującym pełną parą wydano pani Barbarze Bawołek paszport z numerem 1000. Tym samym spełniło się marzenie Prezydenta o tysięcznym obywatelu na V Zlocie. A w chwilę potem, w demokratycznych wyborach, pan Henryk Radowski został ponownie wybrany Prezydentem Rzeczpospolitej Ptasiej.

Wraz z wyborami prezydenta odbyły się wybory ptaka roku 2007. Miejsce ustępującego ohara, zajmie rycyk, rzadki ptak z rzędu siewkowych lokalnie zamieszkujący łąki, mokradła i strefy zalewowe rzek na nizinach naszego kraju, występujący również na słońskich rozlewiskach. Zwyciężył konkurentki, łyskę i rybitwę białoczelną, otrzymując 74 głosy i jednocześnie stał się tematem następnego konkursu plastycznego. Zwycięski rysunek będzie zdobił kalendarz na 2007 rok.

W konkursie o ptakach kaczkowatych wzięło udział 36 uczniów. Po pisemnym półfinale dziesiątka najlepszych wystąpiła w finale na Zlocie. Do konkursu dołączyli również przyjezdni obywatele. I po zaciętych słownych bojach zwyciężyła Agata Bajerska, II i III miejsce zajęli Karolina i Kamil Skarbież, IV- Monika Komarnicka, a V- Łukasz Pryputniewicz.

Uczniowie w nagrodę otrzymali książki o ptakach, płyty z nagraniami głosów ptaków, mapy i przewodniki po szlakach w Parku Krajobrazowym "Ujście Warty", natomiast obywatele Rzeczpospolitej Ptasiej wygrali ufundowane przez właścicieli gospodarstw agroturystycznych noclegi w Słońsku, Ownicach i Ośnie oraz spływy kajakowe a także pachnące latem zaproszenie na maliny do Głuchowa.

Równolegle do konkursu na Placu Zamkowym przez kilka godzin odbywały się warsztaty plastyczne dla dzieci, na stoiskach można było kupić pocztówki, miód z pasieki pp.Dutkowiaków, obejrzeć lunety i lornetki do obserwacji ptaków, nabyć książki przyrodnicze Klubu Przyrodników, a także numery specjalne Woliery "Ptaki wokół nas" i "Wyprawy ornitologiczne". Zainteresowani, a było ich wielu, otrzymywali archiwalne numery Woliery.

Tradycją Zlotu stała się aukcja prac plastycznych uczniów oraz obrazów miejscowych malarzy, a także drewnianych rzeźb ptaków i medali wykonanych przez osadzonych w Zakładzie Karnym w Słońsku.

Zebrane na aukcji fundusze pozwolą na organizację następnych imprez Rzeczpospolitej Ptasiej.

W międzyczasie każdy ze zlotowiczów mógł spróbować pysznych domowych wypieków oraz zaspokoić głód grilowaną kiełbaską.

Nakarmieni, napojeni ruszyliśmy wraz z Jackiem Karczewskim na wycieczkę do Przyborowa, aby poobserwować czekające na nas na rozlewiskach stada gęgaw, bernikli białolicych, mew śmieszek i przeróżnych kaczek. Młodym, początkującym ornitologom udało się wypatrzyć i sfotografować ustępującego ptaka roku - ohara.

O godz. 16-j w sali wiejskiej w Przyborowie odbyła się promocja pięknego albumu Artura Tabora pt. "Sowy Polski". Jest to zebrana w formie opowiadań, okraszona przepięknymi zdjęciami, wnikliwa obserwacja polskich sów. Autor kilka lat spędził na podglądaniu, fotografowaniu tych tajemniczych ptaków. W swoim dziele przybliża nam ich życie, zwyczaje, rozwiewa mity, zachęca do samodzielnych obserwacji i uświadamia, jak jest to trudne.

Jacek Karczewski w swoich dwóch prelekcjach podzielił się z nami prawdą o ptasiej grypie oraz przybliżył sylwetkę ohara, ustępującego ptaka roku 2005.

A dr Andrzej Kruszewicz z właściwą sobie lekkością i humorem zapromował swoje najnowsze dzieło pt. "Ptaki Polski", w którym oprócz wiedzy merytorycznej, uroczych fotografii ptaków, zawarł całe mnóstwo, pełnych żartu i ciepła historii z życia ptaków, okraszonych osobistym komentarzem.

Po wielu godzinach zlotowych wrażeń naprawdę trudno było się rozstać.

Ale żegnaliśmy się ze świadomością, że za rok, w tym samym miejscu, o tej samej porze spotkamy się ponownie, być może bogatsi o nowe ornitologiczne doświadczenia, być może zaopatrzeni w lepszy sprzęt optyczny i fotograficzny oraz nowe marzenia, ale na pewno z nie gasnącą miłością do wszystkiego co lata (wyłączając motolotnie i samoloty).

W imieniu wszystkich zlotowiczów, serdecznie dziękuję organizatorom za wspaniałą imprezę, pełną ruchu, humoru, smaku i zapachu. Wspólnymi siłami można góry przenosić.

Niech ta maksyma TPS "Unitis Viribus" zaowocuje w przyszłym roku pokonaniem wszelkich przeszkód w drodze do Słońska, na VI Zlot Rzeczpospolitej Ptasiej.

Do zobaczenia w kwietniu 2007 r.

Tekst: Nina Jankowska